- Wiadomość
-
- Prosze sie zalogowac/zarejestrowac konto by dodac miejsce wydarzenia
Sklep Cynamonowy - Silva Rerum KNM
Metropolis. Monumentalna produkcja Fritza Langa z 1927 roku okazała się finansową klapą, omal nie doprowadzając do ruiny niemieckie studio UFA. Obraz wybiegający w przyszłość nie tylko konwencją science fiction, lecz także rozmachem, efektami specjalnymi i społeczną wymową pozostał niedoceniony i niezrozumiały przez współczesnych. W dobie szalonych lat dwudziestych film jawił się jedynie jako ponure proroctwo, którego ucieleśnienia w postaci hitlerowskiego totalitaryzmu jeszcze nic nie zapowiadało. Dziś, ponad 80 lat po premierze, obraz ten jest uznawany za jedno z największych dokonań w dziedzinie światowej kinematografii.
Reluton (od łac. relutum - żołd, pieniężny ekwiwalent kosztów całodziennego wyżywienia) - obok "leguna", równie popularne określenie żołnierza Legionów Polskich. "Otóż według przyjętej pośród wiary opinii, reluton nie jest bynajmniej nazwą obraźliwą, lecz owszem używa się jej w znaczeniu dodatnim, a na nazwę tę niełatwo jest zasłużyć, bo też zalety i wady składające się na charakterystykę relutona nie każdemu śmiertelnikowi dostają się w udziale. Jest to więc żołnierz liniowy I klasy, patrolowiec i wywiadowca, spryciarz jakich mało (...) Pod względem jadła i napojów jest bardzo wymagającym, do roboty mniej skory, subordynację uznaje tylko wobec komendantów, których ceni (...) Rozkazy i rozporządzenia zwierzchników traktuje zawsze z lekceważeniem, myśląc w duchu -Mów do mnie jeszcze”. - Tak definiowała to określenie, satyryczna gazetka polowa 4 pułku piechoty legionów, nosząca tytuł nomen omen - "Reluton".
Szmonces. "... -Goldberg? -Tak. -Jest interes do zrobienia. -Interes, a ile można stracić"? Któż nie zna legendarnego skeczu "Sęk" kabaretu Dudek. Ten utrzymany w konwencji żydowskiego humoru popis Edwarda Dziewońskiego i Wiesława Michnikowskiego do dziś wywołuje salwy śmiechu. Szmonces (z hebr. "uśmiech") to "rodzaj niewyrafinowanej anegdoty, dotyczący jakiejś szczególnej żydowskiej cechy lub wady, w której zachowany jest żydowski humor i sposób myślenia", pisał Izydor Berman, współczesny Tuwimowi krytyk i tłumacz. Tematyka dowcipów traktowała na ogół o sprawach biznesowo-religijnych wyśmiewając arcypraktyczne podejście do życia jej bohaterów, jednak utrzymane w dobrotliwym tonie szmoncesy pomagały rozładować napięcia narodowościowe, uczyły życzliwości i tolerancji.
Więcej artykułów…
Strona 1 z 5
Napisałeś/aś artykuł? Znasz nieopublikowaną dotąd anegdotę, cytat, ciekawostkę? Znalazłeś/aś w sieci wartościowy materiał lub stronę? Posiadasz archiwalne zdjęcia bądź pamiątki? Napisz do nas, pomóż w budowie portalu.
Wieniawa-Długoszowski w anegdocie
Do kasyna oficerskiego przyszedł młody podporucznik. Barman powiedział mu, iż organizowany jest konkurs na odgadnięcie wyrazu składającego się z pierwszych liter nazw wypijanych trunków. Podporucznik przystał na ofertę barmana i wziął udział w konkursie. Dostał trzy kieliszki i po wypiciu oświadczył: "SOS" - Starka, Okowita, Soplica. Po czym zapytał się o swoje miejsce w rankingu. Bardzo dobrze panie poruczniku - odparł barman - ale rekordzistą jest pułkownik Wieniawa z wyrazem "NABUCHONODOZOR".


"Słabo oświetlone, ciemne i uroczyste ich wnętrza pachniały głębokim zapachem farb, laku, kadzidła, aromatem dalekich krajów i rzadkich materiałów. Mogłeś tam znaleźć ognie bengalskie, szkatułki czarodziejskie, marki krajów dawno zaginionych, chińskie odbijanki, indygo, kalafonium z Malabaru, jaja owadów egzotycznych, papug, tukanów, żywe salamandry i bazyliszki, korzeń Mandragory, norymberskie mechanizmy, homunculusy w doniczkach, mikroskopy i lunety, a nade wszystko rzadkie i osobliwe książki, stare folianty pełne przedziwnych rycin i oszałamiających historyj"


